W Kleczewie ruszyła Jadłodzielnia. Pierwsze efekty już są. Mieszkańcy przynieśli jedzenie, które zostało im po świętach. Chętnych do skorzystania nie zabrakło.
Jadłodzielnia to wyposażony w lodówkę i półki na żywność oświetlony kontener, który stanął przy ulicy Strażackiej w Kleczewie. Na ten cel gmina otrzymała 24 500 zł dotacji w ramach VI edycji konkursu „Wielkopolskie jadłodzielnie” organizowanego przez Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego. Wniosek przygotował Miejsko-Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Kleczewie.
Korzystanie z jadłodzielni jest anonimowe. Miejsce dostępne jest dla każdego. - Można w nim zostawić produkty, które sami byśmy zjedli, żywność zapakowaną fabrycznie, z ważną datą do spożycia, owoce, warzywa, pieczywo - mówi Agnieszka Ślebioda, kierowniczka MGOPS w Kleczewie. Trzeba pamiętać, że własne wyroby (ciasta, zupy) muszą być opisane, należy podać datę przygotowania. Jadłodzielnia otwierana jest codziennie wcześnie rano, a zamykana wieczorem.
"Przedsięwzięcie pn. "Kleczewska Jadlodzielnia- podziel się nie marnuj" zrealizowane w ramach "Programu ograniczania marnotrawstwa i strat żywności w Wielkopolsce na lata 2021-2025" współfinansowane przez Samorząd Województwa Wielkopolskiego.

















